Korzyści z posiadania zwierząt

Nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt. W moim przypadku zwierzę to członek rodziny i nie przeszkadzają mi obowiązki związane z zajmowaniem się nimi.
Mam w domu dwa koty, właściwie kotki, mama i córka. To są nasze pupile, które towarzyszą nam każdego dnia. Czasem mam wrażenie, ze rozumieją wszystko co się do nich mówi. Czasami denerwuje mnie, to ze z czarnych ubrań muszę zbierać sierść, ale dają mi na co dzień tyle miłości, że złość szybko mi mija. Z kotami nie ma za wiele obowiązków szczególnie, kiedy ma się podwórze. Otwieram po prostu drzwi na taras i same idą sobie na spacer. Pozostaje uzupełnienie miski z karmą i wodą, i dopilnowanie, aby nigdy nie były puste.
Psy wymagają więcej opieki. Z psem trzeba iść na spacer, jednak to jest bardzo dobre. Dzięki nim człowiek zaznaje trochę ruchu, pies zmusza właściciela do pewnego wysiłku, który jest też zbawienny dla niego. Ruch i świeże powietrze dają zastrzyk energii i wpływają na nasze ogólne samopoczucie i zdrowie. Psy również dają nam mnóstwo uczucia, odwzajemniają nasze. I też wiele rozumieją, więcej pewnie niż koty.
Nigdy nie miałam psa w domu, u mnie zawsze były koty. Rozumiem jednak doskonale każdego właściciela zwierząt. Dostajemy od nich dużo w zamian za opiekę.

Szczeniak czy dorosły pies – co wybrać